www.sztuka-architektury.pl       ustaw jako startową       dodaj do ulubionych      

 

szukaj w serwisie:

R E K L A M A

Plac po obywatelsku
Jeżeli w ostatnim czasie pojawiał się temat warszawskiej architektury, niemal zawsze dotyczył kolejnych pomysłów na okolice placu Defilad. Tymczasem, trochę w cieniu tych głośnych wydarzeń, powstawał projekt rewitalizacji innego placu stolicy – placu Piłsudskiego. To najważniejszy plac w Warszawie, a może nawet w całym kraju – tu znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza i odbywają się wszelkie państwowe uroczystości. Jednocześnie jest to jeden z tych punktów na mapie miasta, które najbardziej leżą na sercu warszawskim urbanistom. Od końca wojny próbują zmierzyć się z jego przebudową i nadać temu ważnemu miejscu godną oprawę. A kiedy już pojawiła się w tym roku realna szansa sfinalizowania tego przedsięwzięcia, władze miasta ogłosiły, że wycofują się planów odbudowy Pałacu Saskiego z powodu kosztownej realizacji mostu Północnego. Forum Rozwoju Warszawy – niezależne od władz miejskich stowarzyszenie, skupiające architektów i miłośników Warszawy – opracowało więc projekt, który ma umożliwić odbudowę pałacu i uporządkowanie placu bez konieczności finansowania jej przez miasto.

Plac Piłsudskiego powstał w miejscu dawnego dziedzińca Pałacu Saskiego, którego gmach nie przetrwał wojny – został wysadzony w powietrze w 1944 r. i jedyną pozostałością po nim jest fragment pałacowej arkady, pod którą znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza. Po zakończeniu wojny, nowe polskie władze odbudowały tylko ocalały z wybuchu fragment pałacu z pomnikiem. Sam plac, funkcjonujący wówczas pod nazwą Placu Zwycięstwa, pozostał pustą działką. Choć temat jego rewitalizacji powracał wielokrotnie, kolejne konkursy architektoniczne, jakie organizowano w latach 50-tych, 60-tych i 70-tych, poza projektami koncepcyjnymi, nie przyniosły widocznych rezultatów. Większość z nich zakładała odbudowanie pałacu i powrót do idei placu flankowanego przez dwa symetryczne budynki oficyn. Impas trwał do początku XXI wieku, kiedy pojawiło się pierwsze światełko w tunelu – biurowiec Metropolitan, zaprojektowany przez Normana Fostera, który stanął wzdłuż ulic Wierzbowej i Ossolińskich. Jego nowoczesna bryła wpisała się w linię przedwojennej zabudowy, choć swoją skalą wyszła daleko poza gabaryty ówczesnych kamienic i sąsiednich budynków. Ożywiły się dyskusje na temat rewitalizacji placu Piłsudskiego i odbudowy Pałacu Saskiego, pojawiały się różne koncepcje jego możliwej funkcji, min. ulokowania tam Muzeum Historii Polski, czy zaadaptowania na funkcje biurowe. W końcu, w 2005 r. Rada Miejska postanowiła w odbudowanym pałacu umieścić Ratusz. Rozpisano konkurs, a nawet rozstrzygnięto przetarg na realizację projektu, ale zahamowało ją wpisanie części zachowanych pałacowych piwnic do rejestru zabytków.

Patową sytuację chcą w końcu przerwać architekci z Forum Rozwoju Warszawy. Przedstawili oni projekt, który jest propozycją uporządkowania placu, odbudowy Pałacu Saskiego w wersji z lat 1841-1944, czyli w kształcie klasycystycznym i częściowego odtworzenia Osi Saskiej. Przywrócenie jej w całości jest niemożliwe, ale w obrębie placu można zasygnalizować jej dawną obecność przez przywrócenie dwóch wolnostojących budynków. Stanęłyby one w miejscu obecnych trawników po obu stronach płyty placu i powtórzyły pierwotny układ oficyn, ale byłyby wyższe. Ich właścicielami byliby prywatni inwestorzy – w zamian za udział w finansowaniu odbudowy Pałacu Saskiego. W nowych oficynach znalazłyby się funkcje ważne z punktu widzenia rozwoju miasta, a jednocześnie nie deprecjonujące rangi placu. FRW proponuje, by były to luksusowy hotel (w oficynie od strony hotelu Victoria) i biurowiec (przy budynku Fostera). Ich forma nie została ściśle określona, mogą nawiązywać stylistycznie do pałacu, ale równie dobrze operować nowoczesnymi środkami wyrazu. Warunkiem jest, by harmonijnie współgrały z architekturą pałacu i wpisały się w charakter założenia. Plan FRW zakłada, że wraz z pałacem zostałyby odbudowane dwie narożne kamienice przy ul. Królewskiej, które, połączone z jego gmachem, przejęłyby część pomieszczeń Ratusza.

Autorzy projektu zapewniają, że jego realizacja umożliwi stworzenie przestrzeni publicznej wysokiej jakości. Plac miałby kształt kwadratu o boku 100 m, a jego powierzchnia zostałaby wprawdzie w stosunku do obecnego zmniejszona o dobudowane oficyny, ale za to plac zyskałby bardziej reprezentacyjny charakter, a jego najważniejszy punkt – Grób Nieznanego Żołnierza, zostałby odpowiednio podkreślony i wyeksponowany. Warszawa wzbogaciłaby się o przemyślane i konsekwentne założenie urbanistyczne, zrealizowane według spójnej koncepcji i nieskażone typową dla tego miasta prowizorycznością i chaosem.

Plac ma również zyskać ludzką skalę – wysokość budynków będzie ograniczona wysokością zrekonstruowanego Pałacu Saskiego, dzięki czemu nie będą przytłaczać monumentalną skalą ani zacieniać placu. Pojawi się nowa, „elegancka” nawierzchnia – obecną betonową kostkę zastąpi kamień. Nie zdecydowano jeszcze, czy na placu pojawi się zieleń – klomby i trawniki mogłyby utrudniać organizację uroczystości państwowych. Z drugiej strony, na co dzień nadawałyby temu miejscu przyjaźniejsze oblicze i umożliwiły tworzenie sektorów o bardziej kameralnej skali. Jedną z możliwości, jaką proponują autorzy projektu, jest umieszczenie niewielkich drzew w donicach, które, w razie potrzeby, można by usunąć lub przestawić, dowolnie kształtując powierzchnię placu. Ważne jest również, że plac ma być przeznaczony wyłącznie dla pieszych – nie byłoby tu miejsca dla parkujących samochodów (w planach jest realizacja podziemnego parkingu). By dopełnić dzieła, przebudowa placu powinna pociągnąć za sobą kolejne działania w przestrzeni miejskiej. Uporządkowania wymagają sąsiednie ulice – Królewska, Ossolińskich, Wierzbowa, Moliera oraz Ogród Saski.

Przygotowany przez FRW projekt w wielu miejscach jest celowo niedokończony, co ma umożliwić jego swobodny rozwój. Autorzy zapraszają do dyskusji i przedstawiania własnych koncepcji i tworzenia wizualizacji. W ten sposób ma powstać obywatelski projekt rewitalizacji najważniejszego placu w kraju.

Rewitalizacja Placu Piłsudskiego jest konieczna - to nie ulega wątpliwości. Pozostaje tylko pytanie o siłę symbolu. Czy odbudowa jednego nie przyćmi drugiego - czy Grób Nieznanego Żołnierza, w świadomości Polaków nieodłącznie związany z formą trwałej ruiny, świadectwa dramatycznej historii stolicy, nie straci siły wyrazu, kiedy zostanie ,,wchłonięty" przez nową zabudowę? Wprawdzie pomnik wróci do swojego pierwotnego kształtu, a autorzy projektu zapewniają, że zyska godną, podkreślająca jego rangę oprawę, ale z drugiej strony, przestanie być dominującym, bo jedynym, obiektem na placu.

Daniela Szymczak
Plac Piłsudskiego powstał w miejscu dawnego dziedzińca Pałacu Saskiego, którego gmach nie przetrwał wojny – został wysadzony w powietrze w 1944 r. i jedyną pozostałością po nim jest fragment pałacowej arkady, pod którą znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza. Trudna historia pałacu Saskiego sięga 1717 r., kiedy król August II Mocny kupił pałac Morsztynów z zamiarem przekształcenia go na prywatną rezydencję. Przebudową zajęli się sprowadzeni z Drezna architekci – Mathäus Daniel Poeppelmann i jego syn Carl Friedrich oraz Joachim Daniel Jauch. Zgodnie z ich projektem, zrealizowano nie tylko rozbudowę samego pałacu, ale stworzono całe założenie urbanistyczne – ponadpółtorakilometrową Oś Saską, ciągnącą się od Krakowskiego Przedmieścia na zachód. Centralnym punktem założenia Osi był pałac, poprzedzony od strony Krakowskiego Przedmieścia reprezentacyjnym dziedzińcem, flankowanym przez prostopadłe do pałacu oficyny.

Od zakończenia panowania Sasów w Polsce ich rezydencja stopniowo podupadała. Ucierpiała podczas Powstania Kościuszkowskiego, a jej degradację pogłębiło powstanie listopadowe. Zmieniła się także jej forma – w latach 1834-41 została przebudowana w duchu klasycyzmu. Wyburzono wówczas korpus pałacu, w miejscu którego pojawiła się dwupiętrowa kolumnada, a skrzydła przebudowano. Nie uległ jednak zmianie zasadniczy rys założenia – nadal pozostał plac, z trzech stron ujęty zabudową. W 1894 r. miała jednak miejsce potężna ingerencja w kształt założenia – na placu powstał sobór pod wezwaniem św. Aleksandra Newskiego, utrzymany w estetyce bizantyńsko-ruskich budowli sakralnych z wysoką na 70 metrów dzwonnicą. Budynek nie stał jednak długo – jako kojarzący z władzą caratu, został rozebrany w latach 20-tych. Wówczas również, pod pałacowymi arkadami powstał Grób Nieznanego Żołnierza (projekt: Henryk Grunwald, Stanisław Ostrowski).

Komentarze:
Dodaj komentarz do artykułu »

 

Niemy krzyk. Muzeum II Wojny Światowej ma być „niemym krzykiem”....
Wojna o kielichy – ciąg dalszy. Katowicki Dworzec Główny to dla niektórych jedna z...
Tango, bar i Superszalet! – Konkurs Koło 2010. Nie widziałem nigdy, aby toaleta była wyeksponowana w...
Powrót dziecka diabła. Projekt MSN od początku wzbudzał kontrowersje. Pierwsza bitwa...
Etno króluje w Szanghaju . Od 1 maja oczy całego świata zwrócone są...
Konserwatorskie nawyki. Konkurs na Plac Targowy we Wrocławiu Mieszkając...
Zielone expo. Światowa wystawa Expo 2010 w Szanghaju bez wątpienia...
Najlepsi 2009. 30 kwietnia o godzinie 23.59 zakończyliśmy głosowanie Czytelników...
Słabości schematu. Konkurs na zagospodarowanie Centrum Gorzowa został ogłoszony jako...
Architektura emergency. Ekipy ratunkowe powoli opuszczają Haiti. Po trzęsieniu ziemi,...
Typowy z problemem. W Polsce mamy do wyboru około 9700 projektów...
Chiny na nowej ścieżce ?. Demokracja to ostatnie słowo, które kojarzymy z Chinami....
Architektura i polityka. Kontrowersje wokół wpisania Domu Partii na listę zabytków,...
Architektura non olet. Miejskie toalety źle kojarzą się chyba wszystkim. Wątpliwe...
Zielone utopie. Zaczęło się od ogrodu rajskiego. Utopijnej wizji szczęśliwego...
Łagodne motyle. Wkroczenie architektury na teren kultury popularnej zapewniło jej...
Miasto moje, czyli czyje?. 13 maja w toruńskim CSW, w ramach Festiwalu...
Projektowanie bottom-up. Wraz z rozwojem badań nad inteligencją zbiorową coraz...
Modelowy Hamburg. IBA (Internationale Bauausstellung) Hamburg to architektoniczna wystawa, która...
Ludzie budują domy. Nowiny z architektonicznego świata zdominowane są przez informacje...
Złożoność i przeciwieństwo. Kontekst w historii architektury Podczas wiecu wyborczego mającego miejsce...
Zgniatacze pudeł. Architekci dekonstrukcji Według Marka Wrigleya, autora wstępu do katalogu...
Kryzys gniecie i dokręca. Kiedy w listopadzie 2008 r. z powodu kryzysu...
Architektura naprawia świat. Jak sprawić, by architektura lepiej odpowiadała na potrzeby...
Na ołtarzu…. Na początku roku przez środowisko architektów i miłośników...
2012. Rok 2012 zbliża się wielkimi – coraz większymi...
Go West. Od początku 2009 roku w Szczecinie odbywają się...
Oskary, koszmary, maliny. Gargamele, makabryły i koszmarchy – tak wygląda, w...
Miasto od nowa. Na przestrzeni ostatnich 15 lat założenia urbanistyczne w...
Wzrok nie sięga. Początek Nowego Roku, sprzyja patrzeniu w przyszłość. Jak...
Wokół symbolu. Powrót do symboli bywa kontrowersyjny. To, co dla...
Plac po obywatelsku. Jeżeli w ostatnim czasie pojawiał się temat warszawskiej...
Koniec blobotyranii ?. Rewolucja informacyjna kojarzona jest często ze słowem “demokratyzacja”. Oznacza...
Wrażliwe miejsca. Płonące samochody i szkoły, brutalne walki młodzieży z...
Zrób to sam. Koncepcja cyfrowej produkcji czerpie przede wszystkim z zasady...
Kłopoty Kuryłowicza. Profesor Stefan Kuryłowicz, jeden z najbardziej znanych współczesnych...
Wieżowce na cenzurowanym?. W połowie września najwyższy w Gdyni apartamentowiec –...
Architekci tyranii?. Monumentalne budowle powstają czasem w wątpliwych warunkach politycznych....
Scalanie horyzontu. Scalanie horyzontu Nowy Jork to miasto symboli. Zburzone wieże...
Australia i Finlandia na Biennale. Już wkrótce z wielką pompą rozpocznie się weneckie...
Prawo do przestrzeni. Prawo do przestrzeni – rozmowa z projektantem warszawskiego...
Do szczęścia potrzebne jest miasto. Do szczęścia potrzebne jest miasto – rozmowa z...
Zielona architektura. Ludzkość ma zaledwie sto miesięcy na podjęcie kluczowych...
Pod znakiem architektury. Światowy Kongres Architektury odbywa się co trzy lata....
Dom- architekt potrzebny od zaraz. Na rozległym trawniku stoją niewielkie domki. Można do...
Dyktatura inwestorów?. W Polsce inwestorów nie brakuje. Zwłaszcza, jeśli chodzi...
Przyroda uporządkowana. Najpiękniejszym dotknięciem Paryża nie jest ani Montmartre, ani...
Transparentność w architekturze. Bardzo często w opisach architektury operuje się opozycją...
Zaha Hadid: Projektuję ikony miast. Irakijka z angielskim paszportem przyjechała do Warszawy promować...
Sami nie podołamy. Sami nie podołamy Rozmowa z Janem Kubecem - prezesem...
Dziki Meksyk socjalizmu. Budując Nową Hutę, PRL próbowała stworzyć „nowego człowieka”....
Czy architekci powinni zbojkotować chiński rynek?. Po wybuchu powstania w Tybecie słynni architekci tacy...
Innowacja i optymizm.  O architekturze lat 60-tych Architektura modernizmu popularność zaczęła tracić po...
Czy blok to zła utopia ?. Robotnicy wolą coś ciepłego   Karl Popper przestrzegał, że ten, kto...
Miasto marzeń?. Takiego miasta nie było nigdy wcześniej. Brasilia -...
Zrzucic bagaż przeszłości. Jeżeli chce się zostawić po sobie coś wartościowego,...
Wieża goni wieżę. Nie ma tygodnia bez wiadomości o kolejnym wieżowcu...
Piękno brutalizmu. Szesnaście kielichów, trzy tygrysy, surowy żelbet połączony z...
Miasto jest dla ludzi. Architekci tworzą coraz ciekawsze i bardziej nowoczesne gmachy....
Odkryjmy wspólnie architekturę. Kiedy trwa boom inwestycyjny trzeba rozmawiać o Sztuce...
Pejzaż nie byle jaki. – Czym jest piękno dla Pana Profesora...
Plac niemocy. W 1991 r. w Warszawie i Berlinie zorganizowano...
Modernistyczna Warszawa. Warszawa nie musi szukać swojej tożsamości, bo ją...
Architektura w strumieniu życia. Post-modernizm jako polski odpowiednik post-modern, wydaje mi się...
Salon odrzuconych. Salon odrzuconych Po rozstrzygnięciu konkursu na warszawskie Muzeum Sztuki...
Muzeum jako spotkanie. W czasach odległego dzieciństwa często zachodziłam do naszej...
Prof. Poprzęcka: Nie budujmy takiego muzeum. Prof. Poprzęcka: Nie budujmy takiego muzeum Rada Programowa Muzeum...
Pałac jako wartość. Burzycielskie pragnienia lekkoducha Cytadela warszawska, podobnie jak Pałac Kultury,...
Niechciane dziedzictwo. Niechciane dziedzictwo "Zabytki totalitarne"– burzyć czy konserwować? Mazowiecki konserwator postanowił...
Reanimator. Władze Łodzi zdecydowały - przebudową centrum miasta zajmie...
Przeciw żonglerce. Rozmowa ze Sławomirem Gzellem - przewodniczącym Głównej Komisji...
Burzą w Warszawie. Najbardziej widoczną rozbiórką był demontaż Supersamu przy pl....
Muzeum w sklepie. W Polsce przez 50 lat nie budowano muzeów...
Jakie muzeum ?. Jakie muzeum ? Za kilka lat w centrum Warszawy...
Czym jest architektura ?. I Nagroda Monika Pytkowska ( Sochaczew) SZTUKA... Przetrwania? „Dyscyplina...
Różnorodność bez tołku. Rz: Gdyby raz jeszcze stanął pan przed możliwością...
Przeciw brzydocie. Na jednym z rysunków Mleczki jeden paskudny typ...
Za kratami. Dyskuzja na temat grodzonych osiedli w Warszawie. Domy za...
Śmierć francuskich blokowisk. Czy historia burzonego osiedla Haut du Lievre w...
Oldskulowi rodzice. Oldskulowi rodzice Znaną dziecięcą zabawą jest pytanie dlaczego właśnie...
Dzieci utopii. Dzieci utopii Nie rozpieszczała nas historia. Nękani przez wojny,...
WILK, KOZA i KAPUSTA. WILK, KOZA i KAPUSTA zjadają Prawo budowlane W Prawie...
Izba jest potrzebna. Jeżeli prawnik tuż po studiach, w imię zdobywania...
Nóż w plecy. Nóż w plecy Morderstwo czy samobójstwo architektów Poczułem się...
Nowa Architektura. Architekci rozpoczynający swoje zawodowe kariery w ostatnich 10-ciu...
Wybieram architekturę. Wybieram architekturę Architekt może odpowiedzialnie planować, projektować i...
Ocena Taczewskiego. Oto przesłanki z jakich Tomasz Taczewski wywiódł swój...
Standardy według Izby. STANDARDY WYKONYWANIA ZAWODU I ZAKRES USŁUG ARCHITEKTA Załącznik...
Nagrody i krytyka. Jury chwiali i krytykuje pomysły na zagospodarowanie Placu...
Architektura bezkrytyczna. Jaka jest różnica pomiędzy architektem a clubberem ?...
Bez niedomówień. Dlaczego przez pracownią Gehrego stoi kolejka klientów Frank Gehry...
Umiar i pasja. Umiar I pasja Wśród szarych, do bólu nudnych bloków...
Toronto Dominion Centre. Czasem doprawdy warto przystanąć i zastanowić się przez...
Zamknięta Marina w Warszawie. Lada dzień na osiedle Marina na warszawskim Mokotowie...
Galeria to nie muzeum. Próby, zrobienia z centrum handlowego wyrafinowanego dzieła sztuki,...
Przesunąć centrum. Zastanówcie się, czy centrum Katowic musi być dokładnie...
Zawód zaufania publicznego. W połowie sierpnia b.r. Izba Architektów została pisemnie...
Miasto i wieś. Czy duże aglomeracje miejskie są dobrym miejscem do...
Macherzy i ekolodzy. Macherzy i ekolodzy Dzięki otwarciu w 1997 roku zaprojektowanego...
Koniec gargameli. W polskiej architekturze trwa wojna między miłośnikami wieżyczek...
Refleksje o etyce. Paweł Zawadzki w - opublikowanym przed laty -...
Kleszcze Silversteina. - On zamienia się z szorstkiego awangardzisty w...
Protest przeciwko izbom. Po raz kolejny otrzymaliśmy protest pewnego środowiska przeciwko...
Naiwna wiara w moralność. Nie istnieje taka stolica na naszej planecie, gdzie...
Szpagat w ustawie. Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury Założeniem projektu ustawy o planowaniu...
Betonowy raj. "Architektura nie może zależeć od dobrej woli robotników...
Wyłudzanie pomysłów. Wyłudzanie pomysłów! Apetyty organizatorów przetargów na prace projektowe są...
Poszukiwacze architektury obiektywnej. Poszukiwacze architektury obiektywnej Architektura - Murator 1/2003, Architektura &...
Zasady etyki architekta. UCHWAŁA NADZWYCZAJNEGO KRAJOWEGO ZJAZDU IZBY ARCHITEKTÓW w sprawie Zasad Etyki...
Kontrowersyjna Izba. Otrzymujemy coraz więcej głosów krytycznych na temat działania...
Gwiazda przygasa?. Okrzyknięty geniuszem architektury Norman Foster przystąpił do budowy...
Estetyczna poprawność. Gdy James Stirling, brytyjska gwiazda architektury konwencjonalnej, zobaczył...
Nowe i stare. JERZY SZCZEPANIK-DZIKOWSKI, architekt: Nie jestem entuzjastą odbudowywania nie istniejących...
Opinie o Świątyni Opatrzności. Nowy projekt Świątyni Opatrzności Bożej, którego autorami są...
Tezy Vittorio Lampugnaniego. TEZY VITTORIO LAMPUGNANIEGO: 1. Powrót do prostoty. Preferowane...





R E K L A M A





Region:
  Status zawodowy:
  Adres e-mail:
 
R E K L A M A
© KLAXON Communications 2007 STRONA GŁÓWNA | Wizytówki firm | Wizytówki biur | Polityka Prywatności | Redakcja | Reklama | Film | Kontakt
 
Strona wygenerowana w 0.226 sek.  |  design: evoStudio