|
R E K L A M A

Moduły wśród skał

W pierwszej chwili wygląda to na fragment scenografii filmu sf z lat sześćdziesiątych. Oszałamiające osiedle nad oceanem na Tajwanie, oddalone jakieś 25 km od Taipei. Wydaje się, że to niemożliwe, aby zostało wybudowane „naprawdę”. Wybudowane w latach siedemdziesiątych, wydaje się być kolejną modernistyczną utopią, która nie wyszła.
Modułowe domy z dziwnego tworzywa, wśród sztucznych skał, nad pięknym oceanem robią niesamowite wrażenie! Do końca nie jest jasne, czy ktoś tam kiedyś mieszkał, ale zachowały się drzwi, tapety, resztki okien, basen i zjeżdżalnie. Wszystko wygląda na prawdziwe, (bo przecież jest prawdziwe!), jednak patrząc na to, nie można nie mieć poczucia, że to film… albo sen. Bardzo interesujące (i pouczające) jest przyjrzeć się nowoczesnym eksperymentom, które zostały wprowadzone w życie. Domy z okolic Baishawan na pewno nie są jedynymi takimi projektami. Podobne próby podejmował Matti Suuronen, który w 1968 zaprojektował swoje Futuro, „latające” domy przeznaczone do masowej produkcji.
Modernizm oferował sporo pomysłów na lepszą przyszłość, większość pozostała tylko i wyłącznie na papierze. Część doczekała się jednak realizacji, nie wszystkie były pomyłkami, jak chociażby willa Sonneveld. Zarówno te porażki jak i sukcesy w równym stopniu są fascynującą przygodą w historii dizajnu!








|