www.sztuka-architektury.pl       ustaw jako startową       dodaj do ulubionych      

 

szukaj w serwisie:

R E K L A M A

Czy architekci powinni zbojkotować chiński rynek?
Po wybuchu powstania w Tybecie słynni architekci tacy jak Daniel Libeskind, Christoph Ingenhoven czy Wolf Prix apelują o zaprzestanie wykonywania projektów dla chińskiego reżimu. Inni, np. Albert Speer, twierdzą, że architekt to tylko usługodawca, a nie stróż moralności. Kto ma rację?
Nawet najgorszy despota może zrobić dla świata coś pożytecznego. Ma władzę, pieniądze, najczęściej odczuwa też wielką potrzebę zapisania się w historii ludzkości. Spełnia więc wszelkie warunki, których wymaga się od doskonałego budowniczego. Bez ingerencji tyranów i dyktatorów dziedzictwo kultury światowej bardzo by zubożało. Nie moglibyśmy podziwiać egipskich piramid, rzymskiego Koloseum ani francuskiego Wersalu. A w Chinach nie powstałyby wszystkie ekstrawaganckie budowle, które dziś nadają temu państwu wyjątkowo kosmopolityczny charakter.

Tak niezależnie, szybko i potężnie jak w Państwie Środka nie buduje się nigdzie na świecie. Dlaczego więc niektórych architektów gryzie sumienie, gdy przyjmują zlecenia z Pekinu? Chiny chcą się zmieniać, chcą się otworzyć, a rozwój architektoniczny może tylko przyspieszyć zachodzące w tym kraju przemiany. Właśnie w ten sposób myślało wielu z nas - do czasu, gdy usłyszeliśmy tragiczne wiadomości z Tybetu.

Od tej chwili wielu architektów apeluje o bojkot chińskiego rynku. W ostatnich tygodniach nawet wielkie sławy świata architektury jak Wolf Prix, Daniel Libeskind czy Christoph Ingenhoven odwracają się plecami od Państwa Środka. Twierdzą, że nie chcą pracować dla rządu, który nie szanuje praw człowieka, a wznosząc nowe budowle braliby na siebie w pewien sposób część odpowiedzialności. Nie da się oddzielić architektury od ludzkiej moralności.

Zdarzają się jednak również tacy architekci, którzy w tej dyskusji stoją po drugiej stronie. Należy do nich na przykład Albert Speer, którego ojciec był pierwszym budowniczym Hitlera. Speer prowadzi we Frankfurcie nad Menem cieszące się dużym powodzeniem biuro architektoniczne. Nie odrzuca propozycji z krajów niedemokratycznych. "W naszej pracy to obojętne, czy na czele państwa stoi dyktator, monarcha czy demokratycznie wybrany rząd" - mówi. Jego zdaniem architekt to przede wszystkim "usługodawca".

Moralne dylematy architektów

I czyż nie ma racji? Skąd biorą się te wszystkie moralne wątpliwości? Jeśli trzeźwo spojrzymy na całą sprawę, dojdziemy do wniosku, że architekt to biznesmen, który po prostu prowadzi swój interes. Nie handluje bronią ani narkotykami, ale sprzedaje własne projekty - tak jak sprzedaje się samochody czy wyroby jubilerskie. Nikt od producenta samochodów ani od jubilera nie oczekuje przecież, że ten zacznie nagle mieć wyrzuty sumienia z powodu pieniędzy zarobionych na handlu z Chinami czy innymi autokratycznymi państwami. Dlaczego więc mamy oczekiwać tego od architektów?

Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest prawdopodobnie fakt, że budynek to jednak coś zupełnie innego niż luksusowy samochód czy droga biżuteria. Wszystkie te trzy elementy mogą być ozdobą wielkiego władcy, każdy z nich jest symbolem władzy. Lecz tylko o architekturze możemy powiedzieć, że znaczy coś dla ogółu, a jej egzystencji nie można sprowadzić tylko do zaznaczenia wysokiej pozycji jednostki w hierarchii społecznej. Architektura zaopatruje kraj nie tylko w pomieszczenia użytkowe, ale również tworzy codzienną rzeczywistość. Wypełnia sensem wizualny obraz państwa. Jest fundamentem, podporą, filarem obowiązującego systemu. I chociażby z tej przyczyny - jak twierdzą wzywający do bojkotu - żadnemu architektowi nie wolno zlekceważyć ustroju, dla którego pracuje.

Jednak również architekci-buntownicy mają problem z wyznaczeniem dokładnej granicy, bo tak naprawdę chyba żaden z nich nie potrafi określić, w którym momencie ich praca zaczyna wykraczać poza ramy tego, co słuszne. Kiedy architekt staje się współwinny? Czy wolno projektować dla na wpół demokratycznej Rosji? A dla autokratycznych Emiratów Arabskich? Czy przyjąć zlecenie ze Stanów Zjednoczonych nie zważając na więzienie w Guantánamo? Czy - polemizując - architekt powinien najpierw skontaktować się z Amnesty International, zanim zgłosi się do zagranicznego konkursu? Jak widać również w przypadku architektury kwestia moralności jest niezwykle zawiła.

Bardzo trudno jest też znaleźć odpowiedź na pytanie, kiedy i w jakich okolicznościach architekt rzeczywiście zaczyna odgrywać rolę poplecznika i gloryfikatora władcy. Czy dopiero wtedy, gdy wzniesie dyktatorowi pomnik? A może wystarczy zbudować w jego kraju most lub drogę?

Architektura to nie tylko tło

W przypadku Chin odpowiedź jest prosta. W ostatnich latach rząd w Pekinie zaangażował wyjątkowo wielu renomowanych architektów z Zachodu. Pracować nad architektonicznym wizerunkiem Chin mają między innymi Rem Koolhaas oraz Ole Scheeren, którzy otrzymali zadanie zaprojektowania prześmiesznie pozakrzywianej bramy wieżowca państwowej stacji telewizyjnej CCTV. Jacques Herzog i Pierre de Meuron odpowiedzialni są natomiast za nowy, gigantyczny stadion olimpijski.vKalkulacje Pekinu są klarowne - strojąc się w awangardę rząd pragnie zademonstrować swoje otwarcie na świat. Najwspanialsze budowle na ziemi powstają dziś właśnie w stolicy Chin i wszyscy koniecznie muszą to zobaczyć.

Architektom można by więc rzeczywiście zarzucić, że nowy stadion pomaga ukryć nieprawości państwa za architektoniczną kokieterią lub że projekt drapacza chmur CCTV to wyraźny znak otwarcia na świat stacji telewizyjnej, która w rzeczywistości napędza machinę chińskiej propagandy i od początku powstania w Tybecie rozgłasza o nim same kłamstwa. W każdym razie każdy, kto stawia architekturze takie zarzuty, umniejsza jej rolę. Czyni z niej sługę, który spełnia wszelkie zachcianki władcy i ostatecznie staje się odbiciem jego siły i potęgi. Podążając tym tokiem myślenia doszlibyśmy do wniosku, że architektura to tylko kulisy, scenografia, na tle której wielki władca odgrywa swoją życiową rolę.

Jednak dobra architektura to coś więcej. Architektura w najlepszym wydaniu ocieka metaforycznym znaczeniem, a jej siła oddziaływania jest tak ogromna, że przytłacza zamiary panującego. Jest zarówno użytkowa, jak i uduchowiona. Z jednej strony służy władzy, a z drugiej sprytnie się jej wymyka.

Zarówno stadion olimpijski jak i budynek telewizji ukazują tę dwojaką naturę architektury. Mogą one, co prawda, nadać państwu trochę splendoru, ale nigdy nie będą ślepo hołdowały poczynaniom chińskiego rządu. Obydwie budowle nie mają jednoznacznej wymowy, a Pekin w ostatnim czasie nie cieszy się powszechnym szacunkiem na świecie. Wiele osób twierdzi, że nowe obiekty za bardzo odchodzą od chińskiej tradycji. Ich moc oddziaływania jest zbyt nikła, aby potwierdzić wyobrażenie Państwa Środka o samym sobie, nie mają siły wznieść się ponad współczesną rzeczywistość. Projekty te poszukują raczej nowych form wyrazu dla "kolektywnego ja". I ten, kto wierzy, że pomieszczenia, obrazy czy formy architektoniczne w ogóle mogą mieć jakikolwiek wpływ na naszą wizję świata, będzie widział w każdej budowli coś więcej niż tylko tło dla władzy.

Jednakże wciąż zbyt mało wiemy o tym, jak architektura oddziaływuje na człowieka. Jakie uczucia w nas wyzwala? W jaki sposób wpływa na nas? Byłoby więc absurdem, gdyby architekci przestali rozpatrywać propozycje z punktu widzenia etyki i ślepo przyjmowali każde dyktatorskie zlecenie. Nawet jeżeli projekt miałby ogromną wartość artystyczną, nic nie usprawiedliwi budowy mauzoleum dla tyrana czy więzienia dla więźniów politycznych. Architektura sama w sobie nie jest bowiem jeszcze sztuką, jest też celem. Pozostaje ściśle powiązana ze społeczną rzeczywistością i w żaden sposób nie może przed nią uciec. Ten stan rzeczy sprawia więc, że jest ona czymś przerażającym, ale też pięknym.
Źródło: Die Zeit

Komentarze:
Dodaj komentarz do artykułu »

 

Niemy krzyk. Muzeum II Wojny Światowej ma być „niemym krzykiem”....
Wojna o kielichy – ciąg dalszy. Katowicki Dworzec Główny to dla niektórych jedna z...
Tango, bar i Superszalet! – Konkurs Koło 2010. Nie widziałem nigdy, aby toaleta była wyeksponowana w...
Powrót dziecka diabła. Projekt MSN od początku wzbudzał kontrowersje. Pierwsza bitwa...
Etno króluje w Szanghaju . Od 1 maja oczy całego świata zwrócone są...
Konserwatorskie nawyki. Konkurs na Plac Targowy we Wrocławiu Mieszkając...
Zielone expo. Światowa wystawa Expo 2010 w Szanghaju bez wątpienia...
Najlepsi 2009. 30 kwietnia o godzinie 23.59 zakończyliśmy głosowanie Czytelników...
Słabości schematu. Konkurs na zagospodarowanie Centrum Gorzowa został ogłoszony jako...
Architektura emergency. Ekipy ratunkowe powoli opuszczają Haiti. Po trzęsieniu ziemi,...
Typowy z problemem. W Polsce mamy do wyboru około 9700 projektów...
Chiny na nowej ścieżce ?. Demokracja to ostatnie słowo, które kojarzymy z Chinami....
Architektura i polityka. Kontrowersje wokół wpisania Domu Partii na listę zabytków,...
Architektura non olet. Miejskie toalety źle kojarzą się chyba wszystkim. Wątpliwe...
Zielone utopie. Zaczęło się od ogrodu rajskiego. Utopijnej wizji szczęśliwego...
Łagodne motyle. Wkroczenie architektury na teren kultury popularnej zapewniło jej...
Miasto moje, czyli czyje?. 13 maja w toruńskim CSW, w ramach Festiwalu...
Projektowanie bottom-up. Wraz z rozwojem badań nad inteligencją zbiorową coraz...
Modelowy Hamburg. IBA (Internationale Bauausstellung) Hamburg to architektoniczna wystawa, która...
Ludzie budują domy. Nowiny z architektonicznego świata zdominowane są przez informacje...
Złożoność i przeciwieństwo. Kontekst w historii architektury Podczas wiecu wyborczego mającego miejsce...
Zgniatacze pudeł. Architekci dekonstrukcji Według Marka Wrigleya, autora wstępu do katalogu...
Kryzys gniecie i dokręca. Kiedy w listopadzie 2008 r. z powodu kryzysu...
Architektura naprawia świat. Jak sprawić, by architektura lepiej odpowiadała na potrzeby...
Na ołtarzu…. Na początku roku przez środowisko architektów i miłośników...
2012. Rok 2012 zbliża się wielkimi – coraz większymi...
Go West. Od początku 2009 roku w Szczecinie odbywają się...
Oskary, koszmary, maliny. Gargamele, makabryły i koszmarchy – tak wygląda, w...
Miasto od nowa. Na przestrzeni ostatnich 15 lat założenia urbanistyczne w...
Wzrok nie sięga. Początek Nowego Roku, sprzyja patrzeniu w przyszłość. Jak...
Wokół symbolu. Powrót do symboli bywa kontrowersyjny. To, co dla...
Plac po obywatelsku. Jeżeli w ostatnim czasie pojawiał się temat warszawskiej...
Koniec blobotyranii ?. Rewolucja informacyjna kojarzona jest często ze słowem “demokratyzacja”. Oznacza...
Wrażliwe miejsca. Płonące samochody i szkoły, brutalne walki młodzieży z...
Zrób to sam. Koncepcja cyfrowej produkcji czerpie przede wszystkim z zasady...
Kłopoty Kuryłowicza. Profesor Stefan Kuryłowicz, jeden z najbardziej znanych współczesnych...
Wieżowce na cenzurowanym?. W połowie września najwyższy w Gdyni apartamentowiec –...
Architekci tyranii?. Monumentalne budowle powstają czasem w wątpliwych warunkach politycznych....
Scalanie horyzontu. Scalanie horyzontu Nowy Jork to miasto symboli. Zburzone wieże...
Australia i Finlandia na Biennale. Już wkrótce z wielką pompą rozpocznie się weneckie...
Prawo do przestrzeni. Prawo do przestrzeni – rozmowa z projektantem warszawskiego...
Do szczęścia potrzebne jest miasto. Do szczęścia potrzebne jest miasto – rozmowa z...
Zielona architektura. Ludzkość ma zaledwie sto miesięcy na podjęcie kluczowych...
Pod znakiem architektury. Światowy Kongres Architektury odbywa się co trzy lata....
Dom- architekt potrzebny od zaraz. Na rozległym trawniku stoją niewielkie domki. Można do...
Dyktatura inwestorów?. W Polsce inwestorów nie brakuje. Zwłaszcza, jeśli chodzi...
Przyroda uporządkowana. Najpiękniejszym dotknięciem Paryża nie jest ani Montmartre, ani...
Transparentność w architekturze. Bardzo często w opisach architektury operuje się opozycją...
Zaha Hadid: Projektuję ikony miast. Irakijka z angielskim paszportem przyjechała do Warszawy promować...
Sami nie podołamy. Sami nie podołamy Rozmowa z Janem Kubecem - prezesem...
Dziki Meksyk socjalizmu. Budując Nową Hutę, PRL próbowała stworzyć „nowego człowieka”....
Czy architekci powinni zbojkotować chiński rynek?. Po wybuchu powstania w Tybecie słynni architekci tacy...
Innowacja i optymizm.  O architekturze lat 60-tych Architektura modernizmu popularność zaczęła tracić po...
Czy blok to zła utopia ?. Robotnicy wolą coś ciepłego   Karl Popper przestrzegał, że ten, kto...
Miasto marzeń?. Takiego miasta nie było nigdy wcześniej. Brasilia -...
Zrzucic bagaż przeszłości. Jeżeli chce się zostawić po sobie coś wartościowego,...
Wieża goni wieżę. Nie ma tygodnia bez wiadomości o kolejnym wieżowcu...
Piękno brutalizmu. Szesnaście kielichów, trzy tygrysy, surowy żelbet połączony z...
Miasto jest dla ludzi. Architekci tworzą coraz ciekawsze i bardziej nowoczesne gmachy....
Odkryjmy wspólnie architekturę. Kiedy trwa boom inwestycyjny trzeba rozmawiać o Sztuce...
Pejzaż nie byle jaki. – Czym jest piękno dla Pana Profesora...
Plac niemocy. W 1991 r. w Warszawie i Berlinie zorganizowano...
Modernistyczna Warszawa. Warszawa nie musi szukać swojej tożsamości, bo ją...
Architektura w strumieniu życia. Post-modernizm jako polski odpowiednik post-modern, wydaje mi się...
Salon odrzuconych. Salon odrzuconych Po rozstrzygnięciu konkursu na warszawskie Muzeum Sztuki...
Muzeum jako spotkanie. W czasach odległego dzieciństwa często zachodziłam do naszej...
Prof. Poprzęcka: Nie budujmy takiego muzeum. Prof. Poprzęcka: Nie budujmy takiego muzeum Rada Programowa Muzeum...
Pałac jako wartość. Burzycielskie pragnienia lekkoducha Cytadela warszawska, podobnie jak Pałac Kultury,...
Niechciane dziedzictwo. Niechciane dziedzictwo "Zabytki totalitarne"– burzyć czy konserwować? Mazowiecki konserwator postanowił...
Reanimator. Władze Łodzi zdecydowały - przebudową centrum miasta zajmie...
Przeciw żonglerce. Rozmowa ze Sławomirem Gzellem - przewodniczącym Głównej Komisji...
Burzą w Warszawie. Najbardziej widoczną rozbiórką był demontaż Supersamu przy pl....
Muzeum w sklepie. W Polsce przez 50 lat nie budowano muzeów...
Jakie muzeum ?. Jakie muzeum ? Za kilka lat w centrum Warszawy...
Czym jest architektura ?. I Nagroda Monika Pytkowska ( Sochaczew) SZTUKA... Przetrwania? „Dyscyplina...
Różnorodność bez tołku. Rz: Gdyby raz jeszcze stanął pan przed możliwością...
Przeciw brzydocie. Na jednym z rysunków Mleczki jeden paskudny typ...
Za kratami. Dyskuzja na temat grodzonych osiedli w Warszawie. Domy za...
Śmierć francuskich blokowisk. Czy historia burzonego osiedla Haut du Lievre w...
Oldskulowi rodzice. Oldskulowi rodzice Znaną dziecięcą zabawą jest pytanie dlaczego właśnie...
Dzieci utopii. Dzieci utopii Nie rozpieszczała nas historia. Nękani przez wojny,...
WILK, KOZA i KAPUSTA. WILK, KOZA i KAPUSTA zjadają Prawo budowlane W Prawie...
Izba jest potrzebna. Jeżeli prawnik tuż po studiach, w imię zdobywania...
Nóż w plecy. Nóż w plecy Morderstwo czy samobójstwo architektów Poczułem się...
Nowa Architektura. Architekci rozpoczynający swoje zawodowe kariery w ostatnich 10-ciu...
Wybieram architekturę. Wybieram architekturę Architekt może odpowiedzialnie planować, projektować i...
Ocena Taczewskiego. Oto przesłanki z jakich Tomasz Taczewski wywiódł swój...
Standardy według Izby. STANDARDY WYKONYWANIA ZAWODU I ZAKRES USŁUG ARCHITEKTA Załącznik...
Nagrody i krytyka. Jury chwiali i krytykuje pomysły na zagospodarowanie Placu...
Architektura bezkrytyczna. Jaka jest różnica pomiędzy architektem a clubberem ?...
Bez niedomówień. Dlaczego przez pracownią Gehrego stoi kolejka klientów Frank Gehry...
Umiar i pasja. Umiar I pasja Wśród szarych, do bólu nudnych bloków...
Toronto Dominion Centre. Czasem doprawdy warto przystanąć i zastanowić się przez...
Zamknięta Marina w Warszawie. Lada dzień na osiedle Marina na warszawskim Mokotowie...
Galeria to nie muzeum. Próby, zrobienia z centrum handlowego wyrafinowanego dzieła sztuki,...
Przesunąć centrum. Zastanówcie się, czy centrum Katowic musi być dokładnie...
Zawód zaufania publicznego. W połowie sierpnia b.r. Izba Architektów została pisemnie...
Miasto i wieś. Czy duże aglomeracje miejskie są dobrym miejscem do...
Macherzy i ekolodzy. Macherzy i ekolodzy Dzięki otwarciu w 1997 roku zaprojektowanego...
Koniec gargameli. W polskiej architekturze trwa wojna między miłośnikami wieżyczek...
Refleksje o etyce. Paweł Zawadzki w - opublikowanym przed laty -...
Kleszcze Silversteina. - On zamienia się z szorstkiego awangardzisty w...
Protest przeciwko izbom. Po raz kolejny otrzymaliśmy protest pewnego środowiska przeciwko...
Naiwna wiara w moralność. Nie istnieje taka stolica na naszej planecie, gdzie...
Szpagat w ustawie. Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury Założeniem projektu ustawy o planowaniu...
Betonowy raj. "Architektura nie może zależeć od dobrej woli robotników...
Wyłudzanie pomysłów. Wyłudzanie pomysłów! Apetyty organizatorów przetargów na prace projektowe są...
Poszukiwacze architektury obiektywnej. Poszukiwacze architektury obiektywnej Architektura - Murator 1/2003, Architektura &...
Zasady etyki architekta. UCHWAŁA NADZWYCZAJNEGO KRAJOWEGO ZJAZDU IZBY ARCHITEKTÓW w sprawie Zasad Etyki...
Kontrowersyjna Izba. Otrzymujemy coraz więcej głosów krytycznych na temat działania...
Gwiazda przygasa?. Okrzyknięty geniuszem architektury Norman Foster przystąpił do budowy...
Estetyczna poprawność. Gdy James Stirling, brytyjska gwiazda architektury konwencjonalnej, zobaczył...
Nowe i stare. JERZY SZCZEPANIK-DZIKOWSKI, architekt: Nie jestem entuzjastą odbudowywania nie istniejących...
Opinie o Świątyni Opatrzności. Nowy projekt Świątyni Opatrzności Bożej, którego autorami są...
Tezy Vittorio Lampugnaniego. TEZY VITTORIO LAMPUGNANIEGO: 1. Powrót do prostoty. Preferowane...





R E K L A M A





Region:
  Status zawodowy:
  Adres e-mail:
 
R E K L A M A
© KLAXON Communications 2007 STRONA GŁÓWNA | Wizytówki firm | Wizytówki biur | Polityka Prywatności | Redakcja | Reklama | Film | Kontakt
 
Strona wygenerowana w 0.380 sek.  |  design: evoStudio